poniedziałek, 1 czerwca 2015

Od autorki.

Przepraszam. 

Nie wyrobiłam się z rozdziałem, jednak jedyne, co muszę zrobić to przepisać jego 1/3 z zeszytu na komputer, czym planuję zając się dzisiaj wieczorem/ w nocy. 

Myślałam, że zdążę lecz jak to często gęsto bywa nasze plany nijak się mają do rzeczywistości. Każdego dopada ŻYCIE.

Zatem wyczekujcie rozdziału jutro w godzinach popołudniowych, gdy to będzie już wychuchany i wygłaskany.

Pozdrawiam,
P.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz