niedziela, 5 lutego 2017

Reaktywacja, taka sytuacja.

Postanowiłam reaktywować opowiadanie. Zaczęłam znowu pisać ową wampirzą opowieść, mam nowe siły, wenę, chęci, jednak zastanawiam się, czy po takim czasie będzie tu ktoś, kto to będzie czytać?
Nie wiem, czy może nie usunąc bloga, jeśli na przykład nikt tu już nie zagląda i nie zachować swoich wypocin tylko dla siebie, czy jest sens cokolwiek publikowac?
Nie chcę składac pustych obietnic, że każdy mój blog zostanie odwieszony, jednak na teraz, na dziś dzień chciałąbym się skupić na tym moim kawałku internetów, jakim jest Klątwa Nieśmiertelności.
Ludki, dajcie znać, czy tu jesteście.
Wasza, P.

5 komentarzy:

  1. Czekam ze z niecierpliwością :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam, że dawno mnie tu nie było, ale z przyjemnością czytałam Twoją wampirzą historię. Z chęcią wrócę i nadrobię zaległości, a także przyszłe rozdziały. Także mam nadzieję, że zdecydujesz się na kontynuowanie bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej,
    autorko, dopiero teraz zauważyłam Twój wpis tutaj, cóż ostatnio niewiele mam czasu na czytanie, i z tego co zauważyłam ta jakeś dwa teksty jeszcze nie przeczytała, ale zrobię to w najbliższym czasie...
    a co do tego to się cieszę, że wracasz, i na pewno przeczytam....
    Dużo weny życzę...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę miło się czyta Twoje wpisy :) nie mogę doczekać się dalszego ciągu :) pozdrawiam cieplutko ;):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawdę miło się czyta Twoje wpisy :) nie mogę doczekać się dalszego ciągu :) pozdrawiam cieplutko ;):)

    OdpowiedzUsuń